Nothing's Gonna Stop Us Now / The Skeleton Twins (2014)



Przyjaźń jest tym, co tworzymy z drugim człowiekiem – jest bezinteresownym byciem dla kogoś. Pomaga ona odkrywać samego siebie, bezpośrednio wpływając na nasze życie i rozwój w taki czy inny sposób. Wśród rodzeństwa to więź na całe życie – często tajemna, wyjątkowa, niezrozumiała dla innych. W przypadku bohaterów The Skeleton Twins ta zażyłość to niekoniecznie nic dobrego gdy wybierają ten sam dzień, aby zakończyć swoje życie. W chwili, gdy Maggie łapie za garść tabletek, zastanawiając się, czy warto nadal żyć, odbiera telefon z Los Angeles. Jej brat bliźniak podciął sobie żyły.

Przyczynkiem tej niezwykłej historii staje się temat samobójstwa, ale nie spodziewajmy się płaczliwego dramatu. Twórcy stworzyli wzruszająco prawdziwą, choć słodko-gorzką opowieść. Jest to zabawnie smutne połączenie, które urzeka – pojednanie rodzeństwa i swego rodzaju rozrachunek z przeszłością wywołują zarówno śmiech jak i łzy.



Wróćmy jednak do początku. Kiedy samotny, nieodnoszący sukcesów aktor Milo bezskutecznie próbuje odebrać sobie życie, jego siostra Maggie zabiera go na drugi koniec kraju, gdzie mieszka wraz z mężem. Po dziesięcioletniej rozłące oboje muszą na nowo poznać siebie i wskrzesić zagubioną więź. Ich losy to wspaniały wgląd w  świat dwojga uszkodzonych emocjonalnie ludzi, ubrany w humor i wzruszenia. 

Bliźniacy, według powszechnych opinii mają swój własny, zrozumiały tylko dla nich język. Nie inaczej rzecz ma się z naszymi bohaterami, którzy za swoją wspólną formę komunikacji obrali sobie sarkazm. Przyjmuje on rolę soczewek, przez które widzą świat i swoje własne życie – staje się ich sposobem na wyrażenie emocji i zrozumienia siebie nawzajem. Jest także ich mechanizmem obronnym, który pomóc ma w walce z rozczarowaniem. Powrót Milo do pozornej normalności i akceptacji samego siebie sprawia, że również Maggie musi przyznać się do swoich sekretów i dylematów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat stała się  zupełnie inną osobą, żyjącą w na pozór idealnym świecie – duży dom, praca, małżeństwo z oddanym, ale nudnym Lancem. Losy jej brata to jeszcze większa opera mydlana – w czasie, gdy u boku siostry ma ułożyć swoje życie od nowa, na jego orbicie pojawia się ponownie nauczyciel angielskiego z liceum, z którym niegdyś łączył go zakazany romans. 



Oboje są nieszczęśliwi i zagubieni z szafą pełną indywidualnych i wspólnych tytułowych szkieletów, ukrytych gdzieś głęboko, aby nie mogły one ujrzeć światła dziennego. Kiedy to się jednak stanie, rodzeństwo będzie znajdować się blisko siebie, wspierając się i odbudowując swoją relację na nowo. Odbywać się to będzie na ich zwariowany i nieprzewidywalny sposób – na przemian głośno się śmiałam i przejmowałam perypetiami tych dwojga młodych ludzi. Sceną, która skradła mi serce (jak pewnie i wielu innym widzom) i trafiła na osobistą listę ukochanych filmowo-muzycznych momentów jest chwila, kiedy słyszymy Nothing's Gonna Stop Us Now zespołu Starship. Milo rozpoczyna śpiewanie, naśladując w komiczny sposób mimikę i synchronizując własne ruchy z ruchami wokalisty a Maggie usilnie stara się nie dołączyć do brata, jednak jak możemy się domyśleć po chwili staje się częścią tego magicznego duetu. Razem wyśpiewują między innymi słowa: Pozwólmy, żeby inni mówili że jesteśmy szaleni | Nie martwię się tym | Połóż swoją dłoń na moją dłoń, kochanie | Nie patrz więcej w przeszłość | Pozwól światu dookoła nas rozpadać się | Skarbie, możemy to zrobić, jeśli nasze serca są dla siebie. 



The Skeleton Twins to pozornie prosta historia, która staje się jednak głęboką i wzruszającą podróżą dwojga ludzi, których życie obciążone jest problemami oraz trudnym dzieciństwem. Ich opowieść jest doskonałą okazją do ukazania osobowości pełnych miłości i dystansu do tego, co ich spotyka. Obydwoje potrzebują siebie nawzajem, tak jak w słowach piosenki, którą śpiewają: My będziemy zawsze mieć siebie nawzajem | Nic nas nie zatrzyma, nic nas teraz nie zatrzyma. Wspierają się, akceptują, rozumieją. Obraz porusza kilka poważnych tematów takich jak dysfunkcyjna rodzina, rozwiązłość, depresja, nieoprawna relacja uczeń-nauczyciel. Twórcy umiejętnie utrzymują się jednak z dala od oceniania i wydawania wyroków, łącząc trudne wątki z zabawnymi epizodami, które „kradną” ten film (jak wspomniany chociażby wcześniej śpiew czy ujęcia w pracy Maggie). Przejścia od scen komicznych do szczerych i wzruszających są płynne, a aktorzy z dużym potencjałem komediowym potrafią pokazać się także znakomicie w scenach dramatycznych. W pozornie przygnębiającym, ale jakże wzruszającym The Skeleton Twins odświeżająca i ujmująca jest relacja dwóch bratnich dusz, które udowadniają, że nawet najsmutniejsze szkielety mogą się śmiać.